08.06.2026
Kuchnia w stylu angielskim zwykle ma bardziej domowy klimat niż nowoczesna, gładka zabudowa bez uchwytów. Nie chodzi tu o minimalizm, tylko o przytulność: frezowane fronty, drewniane blaty, jasne kolory, ceramikę na blacie i tkaniny, które zmiękczają całe wnętrze.
Duże znaczenie mają też firanki. W takiej kuchni okno rzadko zostaje zupełnie puste, bo to właśnie ono często nadaje aranżacji miękkości. Zwłaszcza gdy pod oknem stoi zlew, mały stolik albo parapet z doniczkami ziół.
Co wyróżnia kuchnię w stylu angielskim?
Najłatwiej rozpoznać ją po meblach. Zamiast prostych, gładkich frontów pojawiają się frezowania, widoczne uchwyty i jasne kolory: biel, écru, krem, czasem delikatna szarość albo szałwiowa zieleń.
Taka kuchnia wygląda spokojniej i bardziej klasycznie niż typowa nowoczesna zabudowa. Jest w niej więcej detalu, ale nie musi być chaosu. Dobrze zaprojektowana kuchnia angielska może być bardzo praktyczna, bo zwykle ma dużo szafek, szuflad i miejsca do przechowywania.
Ważne są też blaty. Drewniane albo drewnopodobne powierzchnie pasują tu naturalniej niż chłodne, błyszczące materiały. Dodają wnętrzu ciepła, nawet jeśli reszta zabudowy jest jasna i dość elegancka.
To nie jest styl dla każdego. Jeśli ktoś lubi zupełnie puste blaty i maksymalnie proste linie, angielska kuchnia może wydać się zbyt dekoracyjna. Ale tam, gdzie kuchnia ma być ciepła, trochę klasyczna i „żywa”, ten styl sprawdza się bardzo dobrze.
Jakie firanki pasują do kuchni w stylu angielskim?
W kuchni w stylu angielskim firanki nie są tylko dodatkiem na końcu aranżacji. Pomagają zmiękczyć okno i sprawiają, że jasne fronty, drewniany blat oraz ceramika na blacie wyglądają bardziej spójnie. Najczęściej wybiera się krótsze firanki, zazdrostki montowane w połowie okna albo delikatne lambrekiny. W większych kuchniach dobrze wyglądają też dłuższe firany podpięte po bokach, ale tylko wtedy, gdy nie przeszkadzają przy blacie, zlewie albo grzejniku.

Przy małym oknie zazdrostka często wygląda najbardziej naturalnie. Odsłania górną część szyby, więc nie zabiera całego światła, a jednocześnie daje trochę prywatności. To dobre rozwiązanie zwłaszcza wtedy, gdy kuchenne okno wychodzi na ulicę, sąsiedni dom albo wspólny ogród.
Gładkie, koronkowe czy z kwiatowym wzorem?
Nie każda firanka w stylu angielskim musi być mocno ozdobna. W jasnych kuchniach dobrze wyglądają proste tkaniny, delikatna kratka, drobny haft albo subtelny motyw roślinny. Ważne, żeby wzór nie walczył z frezowanymi frontami, płytkami i dodatkami na blacie.
Koronka też pasuje, ale łatwo z nią przesadzić. Jeśli w kuchni są już dekoracyjne uchwyty, wzorzyste płytki i dużo ceramiki, bogata firanka może zrobić z okna zbyt ciężki punkt.
Najbezpieczniejsze są jasne tkaniny: biel, złamana biel, krem, beż albo delikatny lniany odcień. Przy ciemniejszych firankach angielska kuchnia szybko traci lekkość, szczególnie gdy okno jest niewielkie.
Zazdrostki, lambrekiny i krótkie firany
Zazdrostki pasują do kuchni angielskiej bardzo naturalnie. Mają w sobie coś swojskiego, ale nie muszą wyglądać staroświecko. Wystarczy prosty materiał, delikatne marszczenie i dobrze dobrana długość.
Lambrekin sprawdza się szczególnie przy małych oknach. Może być połączony z zazdrostką albo użyty samodzielnie, jeśli zależy Ci głównie na dekoracji górnej części okna. Dobrze wygląda nad zlewem, gdzie długa firanka byłaby po prostu niewygodna.
Krótkie firany do parapetu są bardziej uniwersalne. Pasują wtedy, gdy pod oknem stoi blat, grzejnik albo niska zabudowa. Więcej o takim rozwiązaniu znajdziesz we wpisie Firany do parapetu.
Kiedy dłuższe firanki mają sens?
Dłuższe firanki w kuchni angielskiej mogą wyglądać pięknie, ale nie w każdym układzie są praktyczne. Najlepiej wypadają tam, gdzie okno nie znajduje się bezpośrednio przy płycie grzewczej, zlewie albo intensywnie używanym blacie. W większej kuchni z jadalnią albo wyjściem na taras dłuższe firany podpięte po bokach dodają wnętrzu elegancji. Szczególnie dobrze wyglądają lekkie tkaniny: muślin, bawełna albo materiał o lnianym splocie.

Trzeba tylko pamiętać o codzienności. Kuchenne firanki szybciej łapią zapachy i kurz niż te w salonie, więc lepiej wybierać materiały, które łatwo zdjąć i wyprać. Idealne ułożenie nie jest tu najważniejsze. W angielskiej kuchni lekka niedoskonałość często wygląda nawet bardziej naturalnie.
Jak połączyć firanki z resztą kuchni?
Najpierw spójrz na to, co już jest we wnętrzu. Przy białych frontach i drewnianym blacie dobrze wyglądają firanki w ciepłej bieli, écru albo z drobnym beżowym wzorem. Przy kuchni z zielonkawymi lub szarymi frontami można rozważyć delikatny motyw roślinny.
Jeśli na blacie stoją zioła, ceramiczne pojemniki, koszyk na pieczywo albo stylizowany czajnik, firanka nie musi być bardzo dekoracyjna. Wystarczy, że domknie całość i zmiękczy okno.
Do takiego wnętrza często pasują również firanki w stylu prowansalskim, szczególnie jeśli w kuchni pojawiają się drewniane dodatki, jasne tkaniny i trochę rustykalnego klimatu.
Czy rolety rzymskie pasują do kuchni angielskiej?
Tak, ale dają inny efekt niż firanki. Rolety rzymskie wyglądają bardziej uporządkowanie i trochę ciężej, dlatego najlepiej sprawdzają się w kuchniach angielskich, ale już lekko unowocześnionych.
Dobrze wypadają modele z jasnej tkaniny, drobnej kratki albo delikatnego motywu kwiatowego. Zbyt ciemna roleta może przytłoczyć okno, szczególnie w małej kuchni. Z kolei bardzo gładka i chłodna tkanina może zabrać wnętrzu ten miękki, domowy charakter.
Jeśli kuchnia jest połączona z salonem, warto spojrzeć na okno szerzej. Podobne tkaniny można wykorzystać w części dziennej, żeby całość wyglądała spójnie. Inspiracje znajdziesz również we wpisie Wybór firan do salonu.
Na co uważać przy wyborze firanek?
Największy błąd to zbyt ciężka dekoracja okna. Angielska kuchnia lubi detale, ale nie oznacza to, że wszystko musi być koronkowe, marszczone i wzorzyste naraz. Przy frezowanych frontach, ozdobnych uchwytach, płytkach i dodatkach bardzo łatwo o przesyt.
Warto też myśleć praktycznie. Firanka nad blatem powinna być łatwa do prania, nie może przeszkadzać przy otwieraniu okna i nie powinna wisieć zbyt blisko kuchenki. Ładny materiał szybko przestaje cieszyć, jeśli codziennie trzeba go odsuwać albo poprawiać.
Najbezpieczniej trzymać się kilku prostych zasad:
- do małego okna wybierz raczej zazdrostkę albo lambrekin,
- przy zlewie lepiej sprawdzają się krótsze firanki,
- w jasnej kuchni unikaj bardzo ciężkich, ciemnych tkanin,
- przy wielu dekoracjach postaw na prostszy materiał,
- do większej kuchni możesz wybrać dłuższe firanki podpięte po bokach.
Najlepszy efekt pojawia się wtedy, gdy firanki pasują do rytmu całej kuchni. Nie muszą być idealnie równe ani bardzo ozdobne. Mają ocieplać okno, wpuszczać światło i sprawiać, że kuchnia wygląda bardziej domowo.




