05.06.2026
W ostatnich latach ogromną popularność zdobyły zarówno wnętrza boho, jak i styl skandynawski. Oba opierają się na naturalnych materiałach, ale tworzą zupełnie inny klimat. Skandynawskie aranżacje są spokojniejsze i bardziej minimalistyczne, podczas gdy boho kojarzy się z większą swobodą i dodatkami zbieranymi trochę „bez planu”.
Połączenie tych dwóch kierunków stworzyło wnętrza scandi boho – jaśniejsze i spokojniejsze od klasycznego boho, ale jednocześnie mniej chłodne niż typowe wnętrza skandynawskie.
Naturalne materiały i spokojniejsze wnętrza
Najłatwiej widać to po materiałach. Drewno, len, bawełna, wiklina i jasne tkaniny pojawiają się tutaj praktycznie wszędzie – od większych mebli po drobniejsze dodatki.
W takich salonach często stoi jasna sofa, obok pleciona lampa i kilka większych roślin ustawionych przy oknie. Część dodatków wygląda tak, jakby pojawiała się tam stopniowo, a nie została kupiona jednego dnia w tym samym sklepie.
Bazą pozostają zwykle jasne odcienie – biel, beże, delikatne szarości i ciepłe kolory ziemi. Mocniejsze akcenty pojawiają się głównie w dodatkach, dzięki czemu wnętrze nadal wygląda spokojnie.
W wielu mieszkaniach klimat budują właśnie drobne rzeczy – lniane zasłony, ceramiczna lampa albo miękki pled rzucony na bok kanapy.
Jak urządzić salon w stylu scandi boho?
Salon w tym stylu nie potrzebuje dużej liczby dekoracji. Jasna baza i kilka mocniejszych dodatków zwykle wystarczają, szczególnie jeśli całość opiera się na naturalnych materiałach i prostszych formach.
Z dodatkami łatwo jednak przesadzić. W mniejszych mieszkaniach kilka makram, poduszek i roślin często w zupełności wystarcza.
Kolory w salonie scandi boho
Najczęściej najlepiej sprawdzają się jasne ściany i naturalne odcienie drewna. Taki zestaw nie robi we wnętrzu zamieszania, a przy dobrym świetle potrafi optycznie dodać salonowi trochę przestrzeni.
Beże, złamane biele i jasne szarości dobrze dogadują się z cieplejszymi akcentami — ciemniejszym brązem, przygaszoną zielenią, terakotą albo kolorem gliny. Dzięki temu salon nie wygląda chłodno, ale nadal pozostaje lekki. Podobny efekt dają też ciepłe kolory ścian, które dobrze współgrają z drewnem i naturalnymi tkaninami.
Wieczorem mocniej widać wtedy ciepłe światło lamp, fakturę tkanin i drewno, które w ciągu dnia trochę ginie w jasnym wnętrzu.
Naturalne tkaniny i drewno
We wnętrzach scandi boho dominują naturalne materiały. Drewno, len, bawełna czy wiklina sprawiają, że salon wydaje się mniej surowy i bardziej swobodny. Dobrze odnajdują się tutaj tkaniny z wyraźną fakturą – plecione pledy, lniane zasłony albo grubsze poduszki w naturalnych kolorach. W wielu mieszkaniach pled przez większość czasu i tak leży po prostu niedbale rzucony na kanapie.
Proste meble i cieplejsze dodatki

Meble mają zwykle proste formy inspirowane stylem skandynawskim, a dodatki przełamują ich spokojniejszy charakter.
Centralnym punktem salonu często staje się jasna sofa z miękkimi poduchami. Obok niej pojawiają się stoliki z jasnego drewna albo modele łączące drewno z wikliną.
W części jadalnianej zwykle stoi prosty drewniany stół i lekkie krzesła. Jeśli salon jest większy, czasami pojawia się jeszcze pleciony fotel albo wisząca huśtawka.
Lżejsze wnętrza zwykle sprawiają lepsze wrażenie niż salony wypełnione dodatkami. W wielu mieszkaniach największą zmianę daje po prostu ograniczenie liczby rzeczy stojących na widoku.
Dodatki i dekoracje
W takich wnętrzach dodatki zwykle najmocniej zmieniają klimat salonu. W oknach często pojawiają się jasne lniane zasłony albo lekkie firany do salonu. Na kanapie miękkie pledy i poduszki z frędzlami, a na podłodze plecione dywany oraz naturalne tkaniny. Ściany można ozdobić makramami, prostymi grafikami albo plecionymi dekoracjami. Sporo osób ustawia też duże rośliny bezpośrednio na podłodze, zamiast stawiać je na szafkach czy kwietnikach.
Scandi boho łatwo dopasować do własnych upodobań. Czasami wystarczy zmienić kilka dodatków, żeby wnętrze stało się spokojniejsze albo bardziej swobodne.
Podobne inspiracje pojawiają się również w kategorii Salon.




